Co Dawid Dembiński robi w „Tratwie”?

Ciężką pracą ludzie się bogacą, choć bogactwo nie musi być materialne.

Tratwa to miejsce, z którego Dawid pewnie w ogóle by nigdzie nie wyjeżdżał. Dobre kontakty ma prawie wszędzie, począwszy od rehabilitantów z sal rehabilitacyjnych idąc przez kuchnie a kończąc na szefie stajni. Według Dawida  wszędzie same Jego „ciotki” pracują. Myślę, że ta sytuacja wynika z wzajemnego szacunku do siebie oraz uroku i bezpośredniości Dawidka. My, czyli Dawidek i ja szanujemy je za serce i indywidualne podejście do każdego dziecka.
Może takie wzajemne kontakty wynikają z tego, że w małych ośrodkach jest więcej bezpośrednich kontaktów z podopiecznymi i to są plusy tych ośrodków.
U pracowników można zauważyć Ich wielkie serce włożone w pracę, i zależy Im, by było coraz lepiej z podopiecznymi. W Tratwie cały dzień zorganizowany jest od 7 rano do 19 wieczorem z przerwami na posiłek. Na przykładzie ostatniego pobytu na turnusie, opiszę jak wygląda dzień. Dzień rozpoczyna się śniadaniem, 30 minutowy masaż, kolejne 30 minut na sali, to ćwiczenia wzmacniające, pająk to następne 30 minut, terapia master też 30 minut, hipoterapia dla Dawida to tylko 30 minut a chciałby przynajmniej ze 2 godziny;), kilka minut na zupę i Terapia ręki to też 30 minut, zajęcia w kombinezonie to już jedna godzina, ćwiczenia na Sali, to kolejne 30 minut. Drugie danie obiadowe i po nim druga hipoterapia tylko 30 minut, zajęcia grupowe to jedna godzina, dogoterapia drobna kolejna godzina i kolacja zamyka intensywny dzień rehabilitacji. Tak wygląda prawdziwy turnus rehabilitacyjny, bo turnus wypoczynkowo – rehabilitacyjny ma na celu przede wszystkim wypoczynek. Myślicie, że po takim intensywnym dniu zajęć i kolacji Dawid padł????? Jeżeli tak uważacie, to nic bardziej mylnego, bo po kolacji był jeszcze spacer do kapliczki oddalonej 300 metrów od ośrodka. W trakcie takiego spaceru Dawid daje Swoje popisy samodzielnego chodzenia a może bardziej z kaskaderskimi wywrotkami. W tym roku Tratwę odwiedziliśmy a raczej byliśmy na turnusach rehabilitacyjnych w: styczniu, czerwcu, sierpniu, wrześniu i kolejny raz jedziemy za trzy tygodnie W listopadzie znów pojedziemy, jeśli tylko uda sie nam zebrać kasę. Na przyszły rok mamy wielkie plany, i dlatego wstępnie zrobiliśmy rezerwację na styczeń, marzec, czerwiec, sierpień, przełom września i października oraz listopad. Aż chce się wracać do Tratwy, do tych serdecznych ludzi chcących pomagać, ale to czy nasze marzenia i plany się spełnią, zależy do pomocy finansowej wielu ludzi. Jestem pełna wiary, bo wielu życzliwych ludzi jest wokół nas, to widać po pomocy w tym roku. Od połowy tego roku zauważyłam także kryzys gospodarczy, który dotknął nie tylko moją Rodzinę, ale innych ludzi. Są wpłaty na niewielkie kwoty, ale są i cieszę się z tego, bo marzenie mojego synka o samodzielności może zostanie zrealizowane.
Wszystkim, którzy wspierają nas duchowo, pomagają materialnie w tych trudnych dla wszystkich czasach bardzo serdecznie dziękuję. Wasza pomoc jest bezcenna, bo osiągnięcie samodzielności przez moje dziecko jest spełnieniem Jego marzenia i wszystkich naszych Przyjaciół, Znajomych i Wszystkich, którzy życzą Dawidkowi wszelkiego dobra.
Dawid jeżdżąc na turnusy rehabilitacyjne realizuje swoje marzenia, o których opowiada w swoim filmiku.
Warto zainwestować w pomoc Dawidowi, bo przecież ktoś musi pracować na Twoją emeryturę. Rozliczając się ze swojego podatku możesz przekazać 1% swojego podatku na rzecz Dawida Dembińskiego wpisując w tytule 5564 Dawid Daniel Dembiński. Nie oddawaj swojego 1% podatku beztroskiemu i rozrzutnemu Państwu, ono się wyżywi i wyleczy a Twój 1% podatku oddany Państwu pójdzie na wiecznie żarłoczną administrację państwową. Każda wpłata się liczy, nawet 10 złotych przekazane Dawidkowi pomoże spełnić Jego marzenie o samodzielności. Przekazane 10 złotych Dawidkowi to nie wstyd, ale Wielki Dar Serca. Zapraszam do pomocy małolatowi.

Jak możesz pomóc Dawidowi dowiesz się TU

Ten wpis został opublikowany w kategorii Dawid Dembiński - Mózgowe Porażenie Dziecięce i oznaczony tagami , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s