Dominika Elżbieta Mazur wciąż walcząca z mukowiscydozą

 „Dziękuję Ci Boże za
świat pełen męki,
Za to, że jestem, że żyję
Boże, dzięki!
Za ten dom a nie inny
Za to, że często cierpią ludzie niewinni
Za sekundę radości, choć tak krótko trwała
Za to, że nie bez powodu zawsze świata się bałam
Za te kilka uśmiechów na mojej twarzy
Za to, że nie wiadomo jeszcze co w życiu się zdarzy
Za to, że muszę patrzeć na ból innych ludzi
Za każde cierpienie, które kiedyś jeszcze wróci
Za to, że łatwo żyć tylko złym ludziom
Za to, że idę drogą tak trudną…
Za ten zły świat, bez wyjścia, bez wejścia
Za najgorsze dni,
Za to, ze ból pamiętam…”

Miło mi, że Dominika postanowiła zwrócić się do Państwa z kilkoma osobistymi słowami ale te słowa są bardzo ważne dla Misi i jak sądzę także dla Państwa:

„Witam!🙂 Chciałabym na początku bardzo podziękować tym którzy oddali na mnie swój 1 % podatku dochodowego na moje leczenie i rehabilitacje. Dla Ciebie to nie tak dużo, ale dla mnie bardzo dużo. Dziękuję!!!”

Przypomnę Państwu, że Misia choruje na mukowiscydozę i dlatego jest podopieczną Fundacji Dzieciom „Zdążyć z Pomocą”.

 Mukowiscydoza to choroba genetyczna i do tego nieuleczalna, której ostatnim etapem ratowania życia jest przeszczep płuc. Jest to choroba ogólnoustrojowa atakująca wiele układów i narządów wewnętrznych, powodująca zaburzenia we wszystkich narządach posiadających gruczoły śluzowe także trzustkę. Mukowiscydoza może powodować powikłania każdego odcinka przewodu pokarmowego, zaczynając od przełyku a na odbycie kończąc. Do tego dochodzą powikłania wątroby i trzustki, które stanowią integralne części przewodu pokarmowego.

Porozmawiam trochę z Dominiką i dowiemy się jakie sukcesy osiągnęła Misia i co wciąż staje dziewczynie na przeszkodzie codziennego życia

Witam Dominiko i od razu zapytam, co dobrego się wydarzyło?:
„Tak to ja znowu Misia. Mam już 21 lat. Co u mnie? Raz lepiej, raz gorzej. Skończyłam policealną szkołę medyczną, jako opiekun medyczny.”

Dlaczego Dominiko tę szkołę?
„Bardzo chcę pomagać innym. Zawsze próbuje być tam gdzie mnie potrzebują.”

Co się dzieje z Twoją chorobą i jak sobie dajesz radę?
„Pytasz co u mojej kumpeli Muko? Inaczej przecież nie mogę jej nazwać… Jeżeli nie można się pozbyć choroby, to trzeba ją polubić i nauczyć się z nią żyć. Atakuje czasem bezczelnie i bez zapowiedzi. Jestem wtedy wściekła czasem na nią! Budzi mnie nocą zmuszając do kaszlu i dokucza bólami brzucha.”

Twoja walka z chorobą Misiu to jedno a jak wyglądają wyniki?
„Ostatnio robiłam badania i bilirubina trochę za wysoka, spirometria okej, nie musi być lepsza, jak to lekarz mi powiedział. Od lipca do września wybrałam 2 antybiotyki. Pod koniec sierpnia niefortunnie skręciłam staw skokowy z naderwaniem wiązadeł. Skutki uboczne mam do tej pory. Kostka spuchnięta nadal. Chodzę na rehabilitacje od września tego roku.”

Przedstawię teraz Państwu kilka zdań Misi, które są ważne dla niej jak i powinny zainteresować Państwa:

„Często zmagam się sama ze sobą… Pomimo, że choruje na mukojędzę. To choruje także na depresje lękową (stwierdzona przez lekarza psychiatrę). Nie piszę tego, żeby wzbudzić litość czy się użalać. Piszę po to, żeby ludzie wiedzieli, że przy chorobach przewlekłych, nieuleczalnych mogą się zdarzyć także problemy psychiczne. Żeby też prosić o pomoc. Nie wstydzić się tego.”

Misiu, czy możesz powiedzieć czytelnikom coś bliższego na temat stanów depresyjnych, jakie Tobie dolegają?
„Leczę się psychiatrycznie od 3 lat. Spory czas. Nie jest najłatwiejszy. Miałam zmienione leki. Od września mam nowy lek. Walczę często sama ze sobą, ze swoimi myślami. Moje lęki są spowodowane obawą o moją najbliższą mi osobę, czyli Mamę. Mama jest poważnie chora, bardzo cierpi z powodu źle zoperowanego kręgosłupa.”

Co najbardziej Cię nurtuje?
„Często myślę o bezsensie życia, Odchodzą młode osoby chore na mukowiscydozę. Zadaje sobie wtedy pytanie – dlaczego? Ale wiem, że mam dla kogo walczyć o życie. Mam wspaniałych Przyjaciół i Rodzinę.
Chodzę na angielski dodatkowy, pomagam mamie w domu.”

Mimo swojej choroby potrafisz się odnaleźć i działać a jak wyglądają Twoje plany na przyszłość?
„Moje plany na przyszłość? Planów nie mam. Nie lubię planować. To, co chciałabym zrobić, to iść do szkoły jakiejś policealnej. Marzenia? Nadal marzę o piesku: Berneńskim Psie Pasterskim i własnym pokoju. Chcę po prostu być szczęśliwa…
Dziękuję za okazaną mi pomoc!”

Dziękuję Misiu za miłą rozmowę i życzę wszystkiego dobrego.

Jeżeli możesz podarować Dominice Berneńskiego Psa Pasterskiego to zapraszam do kontaktu: dominika.mazur13@gmail.com

Jak Państwo widzą w tej chorobie potrzebne jest systematyczne leczenie, wyjazdy rehabilitacyjne z terapią z wieloma lekarzami a także bardzo istotne są integracje ze społeczeństwem i to nie tylko z chorymi na tą samą chorobę, ale także zdrowymi rówieśnikami Misi. Choruje ciało, ale nie zapomnijmy, że choruje też dusza.

TWÓJ 1% PODATKU TO WIELKI DAR SERCA, KTÓRY NIC CIEBIE NIE KOSZTUJE A POMOŻESZ W LECZENIU I REHABILITACJI. Zapraszam – daj się namówić i przekaż swój 1% podatku Dominice Mazur.

Więcej o Dominice Mazur dowiesz się na stronie lub na tej stronie a jak przekazać swój 1% podatku oraz jak dokonać darowizny dowiesz się poniżej. Bardzo dziękuję za okazaną pomoc i zrozumienie trudnej sytuacji potrzebującej Twojej pomocy Misi.

Fundacja Dzieciom “Zdążyć z Pomocą”
Bank BPH S.A.
15 1060 0076 0000 3310 0018 2615
tytułem: 8033 Mazur Dominika Elżbieta darowizna na pomoc i ochronę zdrowia

Aby przekazać 1% podatku, wystarczy w rozliczeniu rocznym, w rubryce “WNIOSEK O PRZEKAZANIE 1% PODATKU NALEŻNEGO NA RZECZ ORGANIZACJI POŻYTKU PUBLICZNEGO (OPP)” wpisać
W polu “KRS”: 0000037904,
W polu “Wnioskowana kwota” – kwotę, którą chcemy przekazać – nie wyższą niż 1% podatku należnego wynikającego z zeznania podatkowego, po zaokrągleniu do pełnych dziesiątek groszy w dół.
W polu “Cel szczegółowy 1%”: 8033 Mazur Dominika Elżbieta


Copyright by Marina & krecik

Ten wpis został opublikowany w kategorii Dominika Mazur - Mukowiscydoza, Społeczność i społeczeństwo i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s